Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Rozumiem

Prawda

W kinie Bajka od 6 marca 2020 r.

Fabienne (Catherine Deneuve) to wielka gwiazda kina i królowa męskich serc. Wkrótce po tym jak aktorka publikuje swoje intymne wspomnienia, jej córka Lumir (Juliette Binoche) przybywa z Nowego Jorku do Paryża z mężem (Ethan Hawke) i dzieckiem. Ponowne spotkanie matki i córki szybko zmienia się w zaciętą konfrontację. W jej trakcie miłość zderzy się z dawnymi urazami, a tajona przez lata prawda w końcu ujrzy światło dzienne.

Dramat. Reż. Hirokazu Koreeda, wyk.: Catherine Deneuve, Juliette Binoche, Ethan Hawke, prod.: Francja, Japonia 2019, czas projekcji: 106 min

Niech Was nie zwiodą nowe dekoracje. Choć w „The Truth” Hirokazu Koreeda zamienił Tokio na Paryż, a obiektyw kamery skierował na wolną od trosk materialnych burżuazję, jego przepis na kino pozostał taki sam. Japończyk wciąż jest czujnym, a przy tym niezwykle czułym portrecistą skomplikowanych rodzinnych więzi. Nawet, gdy zdarza mu się rozdrapywać niezabliźnione rany na sercach bohaterów, nigdy nie zapomina założyć na nie kojącego opatrunku. Idąc na jego film, nie musicie się obawiać, że wyjdziecie z seansu z popsutym humorem.

Nie będę mówić samej prawdy. To za mało interesujące – broni się Fabienne (Catherine Deneuve), gdy córka (Juliette Binoche) oskarża ją, że w wydanej niedawno autobiografii popuściła wodze fantazji. Dla bohaterki życie na styku rzeczywistości i fikcji to chleb powszedni. Jest wybitną aktorką, boginią ekranu, która do perfekcji opanowała wykorzystywanie autentycznych przeżyć na potrzeby roli. Goniąc za kolejnymi artystycznymi wiktoriami, gwiazda zawsze stawiała bliskich na drugim miejscu. W efekcie jej relacja z latoroślą – scenarzystką mieszkającą na stałe w Nowym Jorku wraz z mężem (Ethan Hawke) i dzieckiem – to materiał na wieloletnią terapię. Naznaczona rozczarowaniem i żalem, a jednak niepozbawiona bliskości oraz poczucia humoru. Nabrzmiała od konfliktów, a mimo to nacechowana wzajemnym szacunkiem. Raz zimna wojna, raz czułe słówka.